Posted on sierpień 4th, 2008 in Kino | No Comments »
Jednym z najbardziej popularnych aktorów ostatnich kilku lat jest bez wątpienia Keanu Reeves. Aktor urodzony w Libanie z pochodzenia trochę Chińczyk, trochę Hawajczyk, trochę Brytyjczyk i trochę Kanadyjczyk, gdyż większość dzieciństwa spędził właśnie w Kanadzie. Keanu zaczy po hawajsku “lekki wiatr nad wzgórzami”.
W 1986 roku dostał szansę zaistnienia na wielkim ekranie rolą w dramacie “Youngblood”. Jednak prawdziwą popularność przyniosły mu świetne kreacje w filmach “Moje małe Idaho”, “Dracula” i “Mały Budda”. Rok 1994 to superprodukcja “Speed: Niebezpieczna prędkość”. Film ten sprawił że Keanu Reeves stał się mega gwiazdą i jednym z najpopularniejszych i najlepiej opłacanych aktorów Hollywood. Co więcej film ten był przepustką do zagrania u boku Ala Pacino w “Adwokacie diabła”. Kolejny przełom w karierze Keanu to rok 1999 i rola w “Matrixie”. Ten kultowy film sprawił, że on jako odtwórca roli głównej stał się kultowym aktorem. Co więcej dostał za tę rolę 100 milionów dolarów.
Keanu Reeves to nie tylko znakomity aktor, ale również wielki człowiek. Przeżył w swoim życiu wiele tragedii, w tym tragiczną śmierć żony i dziecka. Swojej siostrze z całych sił pomaga walczyć z białaczką. Jest niesamowicie skromnym człowiekiem. Oby więcej takich gwiazd filmowych.
Posted on sierpień 1st, 2008 in Kino | No Comments »
W 1994 roku powstał bardzo kasowy film z Jimem Carreyem, którego kariera nabierała właśnie tempa po sukcesie pierwszej części filmu Ace Ventura. Jest to adapracja komiksu o tym samym tytule.
Fabuła filmu opowiada historię fajtłapowatego urzędnika bankowego Stanleya Ipkissa. Znajduje on całkowicie przypadkowo w śmieciach tajemniczą starożytna maske. Nie wie jednak, że będzie ona miała niesamowity wpływa na jego dalsze życie. Po kilku dniach z ciekawości zakłada tę maskę i… zmienia się nie do poznania. Z życiowego przegrańca nie mającego powodzenia u kobiet staje się przebojowym niezniszczalnym superbohaterem ze swoimi supermocami, któremu nie oprze się żadna kobieta. Film jako adapracja komiksu nadaje się znakomicie zarówno dla młodszych jak i dla starszych widzów. Jest pełny specyficznego humoru.
Role główne zagrały gwiazdy amerykańskiego kina Jim Carrey oraz Cameron Diaz. Film ten był jednym z najlepszych w latach dziewięćdziesiątych i z pewnością można go polecić wszystkim.
Skoro wspomniałem w poprzednim poście o polskich komediach to wypadałoby opisać jedną z nich. “Kiler”, bo o tym filmie będzie ten wpis, opowiada losy taksówkarza, który przez pomyłkę został wzięty za płatnego mordercę i aresztowany.
Cała sytuacja jest o tyle śmieszna, że płatny morderca, którego mieli aresztować miał ksywkę Kiler, był zabójcą czyli killerem, a nasz bohater ma na nazwisko Jerzy Kiler. Po całym aresztowaniu nie przyznaje się oczywiście do żadnej winy, lecz podrzucone dowody przesądzają o jego winie. Trafia do więzienia, gdzie radzi sobie całkiem nieźle, korzystając z reputacji prawdziwego Kilera. Co więcej zostaje odbity przez Siarę - gangstera, dla którego rzekomo wykonywał zlecenia. Następnie zostaje mu zleconych kilka zabójstw, których oczywiście nie chce wykonać.
Film jest niesamowicie humorystyczny. Role Pazury, Stuhra, Rewińskiego, Kondrata bawią do łez niezależnie od tego, który raz się ogląda ten film. Pisząc tą notkę naszła mnie ochota na odświeże nie tego filmu. :p Polecam wszystkim.
Jedną z mocniejszych stron polskiej kinematografii (o ile w ogóle można o czymś takim mówić) są polskie filmy komediowe. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat powstało w Polsce kilka komedii, które śmiało mogłyby konkurować z najlepszymi światowymi produkcjami tego gatunku.
Co prawda lepszym okresem dla polskiej kinematografii były lata socjalizmu. Po przemianach ustrojowych polska kinematografia dostała nieco zadyszki. Jednak i na przełomie wieków powstało kilka dobrych komedii. Zacznijmy jednak od starszych produkcji. Na pewno do najlepszych należą “Sami swoi” i dwie jego kontynuacje, “Jak rozpętałem drugą wojnę światową” oraz “Miś”. Są to tytuły, których nikomu w Polsce przedstawiać nie trzeba. Bawią już któreś pokolenie z kolei.
Z nowszych tytułów na pewno warto zwrócić uwagę na filmy z Cezarym Pazurą “Kiler”, “Kilerów 2-óch” “E=mc2″, “Kariera Nikosia Dyzmy”, “Chłopaki nie płaczą”, :Poranek kojota”. Jest to tylko mała część tych polskich filmów komediowych, które mają naprawdę wysoki poziom. Mimo ciężkiej sytuacji polskiej kinematografii, jeśli Polacy zrobią komedię to jest to komiedia strasznie śmieszna. 